Wróciliśmy z badań w Warszawie – Szymon ma dobre wyniki

Szymon_czerwiec_2014_1Parę dni temu wróciłam z moim synem z kolejnych badań kontrolnych w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. 

Dzięki Bogu badania wyszły dobrze, guz nie odrasta. To świetna wiadomość! Cieszymy się, że wyniki okazały się dobre i Szymon jest zdrowy. Chociaż muszę przyznać, że każdy wyjazd do Warszawy wiąże się dla mnie i dla mojego męża z dużym stresem. Zazdrościmy rodzicom, którzy nie muszą przez to przechodzić.

Czytaj dalej Wróciliśmy z badań w Warszawie – Szymon ma dobre wyniki

Dobre wiadomości

Jak zauważyliście, ostatnio rzadko publikujemy z mężem wpisy na tym blogu. Jest to spowodowane tym, że z Szymonem nie dzieje się nic złego.

Ostatnio bardzo się stresowaliśmy, bo nadszedł moment kolejnej kontroli w Warszawie. W dniach 28-29 listopada byliśmy w Warszawie na konsultacjach w Centrum Zdrowia Dziecka. Szymon tak się denerwował, że bardzo źle spał w hotelu. Ciągle boi się kłucia i wenflonów, ale jakoś dzielnie przeszedł przez zabiegowy.

Zrobiono mu tomografię głowy. Byliśmy na wizycie u dwóch onkologów. Miałam całą listę pytań. To niesamowite, jakiej opieki wymaga takie dziecko.

Czytaj dalej Dobre wiadomości

31 stycznia moja żona była z Szymonem na konsultacjach w Warszawie

Nie pisałem wcześniej, bo wszyscy się pochorowaliśmy i nasze mieszkanie było szpitalem polowym przez dwa tygodnie. Cała nasza piątka leżała w łóżkach i biegaliśmy do toalety wymiotować.

Pod atakiem wirusów

Dwa tygodnie temu nasza Ola Misia przyniosła ze żłobka jakiś wirus. Najpierw miała ostre zapalenie gardła, które później zaatakowało jej lewe ucho. Odsiedziałem z nią dwa razy w przychodni, a dwa razy cisnąłem wieczorami na pogotowie i jeździłem w poszukiwaniu aptek.

Czytaj dalej 31 stycznia moja żona była z Szymonem na konsultacjach w Warszawie

Co czują łysi?

Wesołych Świąt!

Szymon czuje się dobrze i stopniowo wraca do zdrowia.

Ostatnio nasza znajoma, która widzi Szymka tylko raz na parę tygodni powiedziała, że to jest zdumiewające, jak jego stan się poprawił.

Mój syn je i wrócił do normalnego funkcjonowania, choć z moją żoną widzimy, że nie jest w pełni tym dzieckiem, którym był przed chorobą. Nowotwór odcisnął na nim swoje piętno, ale mamy nadzieję i wierzymy, że z czasem wszystko dobrze się ułoży i Szymon stanie zupełnie na nogi, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie.

Czytaj dalej Co czują łysi?

Marzenie Szymka…

Krok po kroku….

Szymek czuje się całkiem dobrze. Parę tygodni temu miał jakieś załamanie. Przez dwa tygodnie nie chciał jeść, spał ponad dziesięć godzin dziennie, nie miał siły, nie chciał się ruszać. Zasypiał na siedząco, nawet w szkole na ławce. Miał też blado-ziemistą cerę…

Na szczęście mu przeszło. Zaczął regularnie jeść. Nie je dużo, ale je. Troszeczkę przytył, nabrał rumieńców i wrócił do życia. Zaczął chodzić. W sobotę pojedzie pierwszy raz na basen. Mamy nadzieję, że właściwa dieta i pływanie postawią go na nogi, odzyska koordynację ruchową i powróci mu witalność.

Zaczęły mu też trochę odrastać włosy w miejscu, gdzie wyłysiał po napromienianiu. Fajnie byłoby, gdyby włosy zakryły blizny. Po leczeniu na onkologii w Warszawie zmienił mu się kolor włosów. Wcześniej miał taką brązową szczecinkę, teraz włosy zrobiły mu się czarno-szare i takie mięciutkie. Ale co tam, grunt, że rosną!

Marzenie Szymka

Gdy jeszcze leżeliśmy na onkologii, mamy innych dzieci namówiły Szymka, aby zgłosił się do Fundacji „Mam marzenie”.  Organizacja ta spełnia marzenia dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu.

Szymek cierpliwie czekał na spotkanie z woluntariuszami i w końcu się doczekał:) Bardzo to przeżywał.

Czytaj dalej Marzenie Szymka…

Szymek po przerwie poszedł do szkoły

Szymek wraca do szkoły.

Mój syn po raz pierwszy od pięć i pół miesiąca poszedł do szkoły. Co prawda tylko na dwie godziny, ale wkrótce powinien uczyć się w pełnym wymiarze. Czekamy na pismo z Centrum Zdrowia Dziecka, potwierdzające, że może uczyć się w szkole.

Szymek nie mógł się doczekać. Bardzo tęsknił za szkołą i kolegami. Zastanawiam się tylko, jak będą go traktować dzieci i dorośli, i jak będzie radził sobie z tym emocjonalnie (z powodu leczenia wygląda inaczej, ma też dwie duże blizny po zabiegu i operacji na neurochirurgii).

Czytaj dalej Szymek po przerwie poszedł do szkoły