Niedziela, 10.06.12, godz. 22:12

Szymon na tle Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Dzisiaj rano przyjechaliśmy pociągiem nocnym do Warszawy. Próbuję różnych form podróży do stolicy.

Przywiozłem Szymona o dzień wcześniej. Chciałem, aby trochę oswoił się ze szpitalem. Kupiłem mu parę prezentów i spędziłem z nim dzień.

Byliśmy razem w kinie, a teraz kończy składać jakiś dźwig z klocków Lego.

Jutro, o 9.00 rano, zgłaszamy się na onkologię. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

3 odpowiedzi do “Niedziela, 10.06.12, godz. 22:12”

  1. Mam nadzieję, że pierwszy dzień mija Wam dobrze. Proszę, przekaż Szymkowi, że kiedyś może z niejakim rozrzewnieniem spojrzy na ten budynek… nawet jeśli wydaje się to teraz niemożliwe. Tak jak mi się kiedyś wydawało, a teraz – proszę:) Nasza modlitwa jest z Wami! Bóg jest WIELKI!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *